Smaczny i niemalże ekspresowy obiad :) Idealna propozycja dla ludzi zapracowanych, którzy nie mają ochoty zbyt długo stać w kuchni przy garach po ciężkim dniu...
Składniki:
500 g ud z kurcząt (waga bez kości)
200 g bobu (użyłam mrożonego)
200 g mini marchewek (użyłam mrożonej)
4 łyżki oleju rzepakowego
2 duże cebule
1,5 łyżeczki kurkumy
2 łyżeczki ziół prowansalskich (opcjonalnie)
sól, pieprz
Udka umyć i pokroić na mniejsze kawałki. Natrzeć solą, pierzem, ziołami i kurkumą. Smażyć na rozgrzanym oleju na rumiano z każdej strony. Następnie dodać cebulę pokrojoną w plasterki smażyć kilka minut. Dalej całość dusić ok. 25-35 minut, do momentu, aż mięso będzie miękkie. W międzyczasie odmrożony bób obrać ze skórki. Na patelni pogrzać olej, wrzucić odmrożoną marchewkę i dusić ok. 5 minut. Następnie dodać bób i smażyć przez kolejne 5 minut. Warzywa nie mogą się rozgotować. Jak mięso będzie gotowe, dodać warzywa i razem dusić ok. 5 minut. Jak dla mnie do tego dania idealnie pasuje kasza pęczak.
Kochana, zawsze twoje zdjecia są takie apetyczne... musiało być bardzo smaczne!!!
OdpowiedzUsuńuściski Asiu
Smacznie i zdrowo to wygląda :D.
OdpowiedzUsuńI co ważne - zdrowo:) Super obiad!
OdpowiedzUsuńZdrowo i smakowicie, no i szybko - to lubię!
OdpowiedzUsuń