czwartek, 9 stycznia 2014

Tort porzeczkowy - "Puszek" :)



Tort ten zrobiłam z okazji urodzin mojego mężusia. Powstał bardzo szybko i bardzo szybko też zniknął :) Ledwo zdążyłam zrobić parę fotek i już go nie było :) ale smak porzeczkowy okazał się niepowtarzalny... znów moja konfitura spełniła swoje zadanie :) Mężuś oczywiście był zachwycony zarówno smakiem, jak i puszystością kremu, a dzieci słysząc jego zachwyty ochrzciły tort "Puszkiem" :) Córcia (2,5 letnia) zapytana, czy jej smakował, odpowiedziała: "Mniam i pyśny", a syn, który raczej na moje domowe wypieki nie jest zbyt łasy, po kilku dniach stwierdził: "Zjadłbym jeszcze troszkę tego tortu, co już go nie ma" :) ...jak widać zapisał się dobrze...
                                                                                                                   
...a biszkopt był wg przepisu mamusi :)

Składniki:
5 jaj (żółtka osobno od białek),
1 szklanka cukru,
3/4 szklanki mąki tortowej,
1 łyżeczka proszku do pieczenia,
2 czubate łyżki mąki ziemniaczanej,
3 łyżki oleju,


Uwaga! wszystkie składniki do biszkoptu muszą być w temperaturze pokojowej.

Białka ubić na sztywno powoli dodając cukier. Dalej pojedynczo dodawać żółtka i mieszać, ale już ręcznie :) Następnie dodać przesiane mąki, proszek i olej dalej delikatnie mieszając. Spód tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Boków nie wykładamy - wówczas biszkopt przyklei się do ścianek i nie opadnie. Wypełniamy tortownicę ciastem i wkładamy do nagrzanego piekarnika na 180°C na ok. 25-30 minut. Po tym czasie wyjmujemy biszkopt i upuszczamy go na blat stołu lub podłogę z wysokości ok. 50 cm. Wypróbowałam to już kilka razy i rzeczywiście to działa :) Działa, tzn. biszkopt nie opada :) ...jeśli jednak macie obiekcje, to nie musicie tego robić :) Biszkopt studzimy w otwartym piekarniku na kratce, po czym dzielimy na części.

Krem porzeczkowy:
Składniki:
600 ml śmietanki 30%,
400 g serka waniliowego,
250 ml konfitury porzeczkowej lub porzeczki z kompotu,
2 galaretki porzeczkowe (rozpuszczamy w szklane 1 wody)
2 łyżki cukru pudru,
1 śmietan-fix,

Galaretkę rozpuszczamy w szklance wody. Śmietanę ubijamy z cukrem pudrem i śmietan-fixem, dodajemy serek waniliowy po czym dodajemy wystudzoną, ale nie stężoną galaretkę (1/2 szklanki). Konfiturę porzeczkową blenderujemy i mieszamy z drugą połową galaretki. Połowę tej konfitury dodajemy do bitej śmietany delikatnie mieszając. Na pierwszy blat wykładamy połowę kremu,  na to nakładamy drugi blat i następnie drugą część kremu rozprowadzając go również na boki. Na wierzch wylewamy drugą część konfitury, a boki dekorujemy płatkami migdałowymi.




4 komentarze:

  1. Uwielbiam takie leciutkie torty

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda smakowicie

    OdpowiedzUsuń
  3. a co z serkiem waniliowym i drugą galaretką, które były podane w składnikach kremu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za spostrzeżenia, czasem coś umknie :) przepis poprawiony, a jeśli chodzi o galaretkę to rozpuszczamy 2 galaretki w 1 szklane wody, i połowę dodajemy do masy kremowej a drugą połowę do zblenderowanej konfitury :) Pozdrawiam

      Usuń